Info

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Marzec3 - 0
- 2013, Luty3 - 0
- 2013, Styczeń3 - 2
- 2012, Grudzień2 - 0
- 2012, Listopad2 - 0
- 2012, Październik7 - 0
- 2012, Wrzesień10 - 0
- 2012, Sierpień3 - 0
- 2012, Lipiec6 - 0
- 2012, Czerwiec2 - 1
- 2012, Maj4 - 2
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec8 - 0
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń7 - 1
- 2011, Grudzień6 - 0
- 2011, Listopad9 - 0
- 2011, Październik15 - 0
- 2011, Wrzesień16 - 0
- 2011, Sierpień22 - 1
- 2011, Lipiec17 - 0
- 2011, Czerwiec23 - 1
- 2011, Maj24 - 0
- 2011, Kwiecień22 - 2
- 2011, Marzec8 - 1
- 2011, Luty10 - 3
- 2011, Styczeń6 - 5
- 2010, Grudzień7 - 5
- 2010, Listopad7 - 0
Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2011
Dystans całkowity: | 171.95 km (w terenie 4.00 km; 2.33%) |
Czas w ruchu: | 09:07 |
Średnia prędkość: | 18.86 km/h |
Maksymalna prędkość: | 42.00 km/h |
Liczba aktywności: | 6 |
Średnio na aktywność: | 28.66 km i 1h 31m |
Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
67.65 km
0.00 km teren
03:45 h
18.04 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:-7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
Moja pierwsza katowicka
Piątek, 28 stycznia 2011 · dodano: 29.01.2011 | Komentarze 2
Decyzja o wyjeżdzie podjęta dzień wcześniej albowiem pociągiem nie chciałem jechać, samemu nudno a Nax'owi nie chciałem zwalniać tempa. Ale zebrała się ekipa z Zabrza w składzie Kuba, Serafin, Daniel i nasz Rychu. Około 15.45 wyjechałem z domu i rozgrzewkowym tempem pod domu Kuby. Potem razem już lekkim tempem do Katowic, pomimo lekkiego stroju nawet nie zmarzłem. Juz w Katowicach połyka nas Nax. I tak jesteśmy wcześniej niż zwolennicy koleii. Pod teatrem to dopiero mróz dał popalić, jeszcze przez pierwsze 20 minut Masy nie mogłem dogrzać rąk, ale potem już było OK. Trasa katowickiej ... jeszcze ze dwa kółka na rondach i mój błędnik by zwariował. Po masie pada pytanie "kto jest z Katowic ?" Pozwólcie, że nie odpowiem. Powrót w tym samym gronie + Nax (Panowie zaoszczędziliśmy dwie dychy). Na dojeździe do maka byłem juz wykończony (czytaj głodny) ale kalorie w postaci buły i ciastka wystarczyły do Gliwic. Przed samymi Gliwicami kolejny kryzys, wyczerpały się chyba węglowodany, zimno sie zrobiło znowu w paluchy i twarz. Jak założyłem komin na nos to parowały okulary jak zdjąłem to zimno. Ale ogólnie super wyjazd - dzięki wszystkim. Kategoria Masy Krytyczne
Dane wyjazdu:
25.50 km
0.00 km teren
01:12 h
21.25 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
Dom - Praca - Dom
Czwartek, 20 stycznia 2011 · dodano: 21.01.2011 | Komentarze 0
Co tu pisać, do Knurowa ulicą Rybnicką, powrót przez pola i Bojków. Na polach "wmordewind" dał się odczuć. Dzisiaj doszedłem do wniosku, że nie przestawiłem w liczniku obwodu koła po zmianie opon z 35 na 42 a to daje około 2% różnicy na plus w obwodzie koła a co za tym idzie we wskazaniu licznika 2% na minus Kategoria Do roboty
Dane wyjazdu:
25.50 km
0.00 km teren
01:10 h
21.86 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
Do i z roboty
Wtorek, 18 stycznia 2011 · dodano: 18.01.2011 | Komentarze 0
Pierwszy raz w tym roku do pracy na rowerku. Czas powrócić do dawnej trasy od jakiegos czasu nieprzejezdnej przez snieg nawiany z pół. Tam - lekki mrozik, powrót - syf i błoto. I za ciepło jak dla mnie. Kategoria Do roboty
Dane wyjazdu:
26.50 km
0.00 km teren
01:35 h
16.74 km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
22 Gliwicka Masa
Sobota, 8 stycznia 2011 · dodano: 08.01.2011 | Komentarze 1
Kolejna juz Gliwicka Masa. Wyjazd z domu o 16.45, podjazd na stację kichnąć w oponki, chciałem też umyć rower ale był kolejka. Przed Masą jeszcze kontrola techniczna i wymiana łańcucha, bo w starym naliczyłem 11 pękniętych ogniw. Chciałem wybrac sie na przeciw ekipie bytomskiej ale oni jechali autem, zatem wyskoczyłem na przeciw ekipie z Zabrza. Spotkanie w z Kubą i Jankiem i jedziemy do Gliwic. Po drodze mija nas ekipa z Bytomia w dostawczaku. Na Kraku już czeka sporo osób, potem ognie, start i masa. Po masie after, after niczego sobie. Powrót do domu z powiększoną ekipa z Zabrza. Dziekuję Wszystkim. Kategoria Masy Krytyczne
Dane wyjazdu:
13.80 km
4.00 km teren
00:40 h
20.70 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:-6.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
Samotnie jak zwykle
Środa, 5 stycznia 2011 · dodano: 05.01.2011 | Komentarze 0
Tym razem wybrałem się na lotnisko w Gliwicach, ale "od dupy" strony czyli od Bojkowa, przepraszam i pozdrawiam mieszkańców Bojkowa. Zważywszy na fakt, że jeżdżę na sztywnym treku jazda przez pola to było wyzwanie! Powrót ścieżką obok lotniska, tam śnieg ubity i rekord na sniegu 30 km/h. Nawet pies mnie nie dogonił :) Obok lotniska napotykam stojący w ciemnościach radiowóz a tam Panowie Policjanci oglądają filmmik w kabinie na przenośnym odtwarzaczu, służba nie drużba ? Teraz już tylko spokojnie do domu czarną drogą ... Kategoria Samotne
Dane wyjazdu:
13.00 km
0.00 km teren
00:45 h
17.33 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kelly's Athos - zimówka
Pierwszy w tym roku objazd miasta
Sobota, 1 stycznia 2011 · dodano: 01.01.2011 | Komentarze 2
Pierwszy rowerek w tym roku ! Tym razem ulicami i to tymi w lepszej kondycji, po to aby mozna było trochę szybciej pojechać. Kondycja fatalna :( Kategoria Samotne